Dziwak to przede wszystkim ktoś kogo się nie rozumie. Często mianem "dziwnego" okteślamy człowieka, rzecz, zdarzenie itp. z którym nie zgrywa się nasz światopogląd, własny system wartości i opinie innych. Dziwak to często osoba którą naprawdę warto poznać. To intrygujące, że najchętniej siedzi sobie we własnym świecie i raczej nie z nim poimprezujesz. Ten świat może okazać się dużo bogatszy w treść i przeżycie niż np. ogniskowe pijaństwo. Zbliżając sie do takiego "osobnika" można odkryć uczucia i rzeczy które zdawały się zbędne do funkcjonowania w rzeczywistosci czy poza nią. Wyciągając dłoń to tak jakby położyć komuś nie znającemu słodyczy plaster ciepłego, świeżego miodu na spieszchnięte wargi. Obserwujący i tolerujący cię dziwak uczy się radzić sobie z realnymi problemami. Dziwak potrzebuje dużo więcej cierpliwości, troski i uwagi niż "normalny" człowiek (na normalność też istnieją pewne definicje i wcale nie różnią się tak od tych określających "dziwność"). Nie będę podawać tutaj zadnej definicji dziwaka - bo każdy ma jakąs własną, mniej bądź bardziej zbieżną z tą ogólnie przyjętą (niezdolność przystosowania się do danej grupy, problemy emocjonalne, problemy z koncentracją - tzw. "wlasny swiat", trudności w kontaktach partnerskich, itp.).
Uważam ze dziwak to osoba której zachowanie jest niegroźne aczkolwiek odbiecza czasami od norm przyjętych przez społeczeństwo - skutkiem tego jedynie nierozumiana przez innych więc czasami nieszcześliwa.
Dziekuję za dotyk życzliwej dłoni :)
A jaki dziwny byłby świat bez dziwaków... ;)
OdpowiedzUsuń